Międzynarodowy Fundusz Walutowy jak sama nazwa wskazuje to instytucja o globalnym zasięgu działania, została powołana w 1944 roku. Jej siedziba mieści się w Waszyngtonie, przez dziesięciolecia fundusz był bojkotowany przez kraje tzw. bloku wschodniego, stawiające zarzut, że instytucja jest elementem służącym do prowadzenia polityki przez USA. Patrząc na historię wiele wskazuje, że podnoszone zarzuty mogą być prawdziwe, Stany Zjednoczone były przez wiele lat głównym beneficjentem polityki prowadzonej przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy powstał aby spełniać role stabilizatora gospodarki światowej. Miał to czynić głównie działalnością naukową i doradczą oraz poprzez dysponowanie własnym funduszem inwestycyjna w wybranych krajach. Fundusz działa w ten sposób, ze dostarcza pomoc finansową krajom zadłużonym, które wyraża wole przeprowadzenia stosownych reform. W tym momencie właśnie pojawia się kłopot, stosowne reformy to takie, które zostaną uznane za właściwe przez specjalistów pracujących w Waszyngtonie. Powoduje to, że wiele krajów nie jest zainteresowanych tą pomocą, w przeszłości niektóre państwa doświadczyły negatywnych skutków po wdrożeniu reform proponowanych przez MFW. Przykładem może być nawet Polska i tzw. reformy Balcerowicza. Dzisiaj niewiele osób wie, że to nie polski minister był autorem tego planu ale został on nam narzucony przez ekonomistów z zewnątrz. Polska musiała go bezwzględnie przeprowadzić aby uzyskać pomoc finansową. Co prawda, obecnie możemy doceniać jego zalety, jednak porównując się chociażby z Czechami, którzy nie podjęli az tak drastycznych kroków można mieć wiele zastrzeżeń. Ostatnią dużą akcją MFW jest ratowanie Argentyny z kryzysu gospodarczego.

MFW jest również krytykowany za rolę jaką spełnia w globalizacji. Wiele osób widzi w tym procesie ogromne zagrożenie a fundusz swoimi działaniami zmierza wyraźnie do ujednolicenia rynków lokalnych i stworzenia jednego globalnego.