W gospodarce rynkowej giełda to podstawowa jej część. Coraz więcej osób docenia jej rolę i rozpoczyna przygodę z inwestowaniem na giełdzie. Jeszcze kilkanaście lat temu dla Polaków giełda była czymś nowym a inwestowały na niej jedynie duże podmioty lub osoby z doświadczeniem wyniesionym za granicą. Obecnie bardzo szybko to się zmienia, teraz praktycznie każdy Polak jest indywidualnym inwestorem.

Aby zacząć inwestować oprócz pieniędzy należy posiadać określoną wiedzę. Tak jak ze wszystkim w życiu, lokowanie pieniędzy na giełdzie niesie za sobą ryzyko i należy być tego świadomym. Mając wiedzę oraz trzymając się kilku wskazówek można zminimalizować ewentualne straty lub nawet całkowicie wykluczyć ryzyko ich wystąpienia. Podstawowa sprawa to nie inwestowanie wszystkich środków w walory jednej spółki tylko rozdrabnianie kapitału. Ważne jest aby nie trzymać się przy tym tej samej branży, jeśli kupujemy akcje banków kupmy te coś z nowych technologii czy przemysłu. Często bywa tak, że kłopoty jednej spółki przekładają się na notowania całej dziedziny gospodarki. Inna wskazówka to cierpliwość. Niestety, mity o szybkim dorabianiu się fortun są mało rzeczywiste, spekulacji trzeba uczyć się latami i nie każdy opanuje ta sztukę dość szybko. Poza tym aby zarobić w krótkim czasie trzeba dysponować konkretną wiedzą i umieć ją właściwie interpretować.

Pocieszeniem dla wszystkich inwestujących na giełdzie jest fakt, ze dopóki nie sprzedajemy swoich akcji to nigdy nie tracimy (wyjątkiem jest całkowite bankructwo danej firmy). Patrząc na historię giełd w dłuższym, kilkudziesięcioletnim czasie zawsze następuje tendencja zwyżkowa, która w zależności od lat wynosi od kilkudziesięciu nawet do kilkuset procent. Oczywiście, wynika z tego inna sprawa, że inwestowanie nie jest dla ludzi, którzy będą potrzebować gotówki w ciągu miesięcy czy 2-3 lat. Lokować na giełdzie powinniśmy wolne środki, których nie musimy wycofywać przez dłuższy czas.